Rozpoczął się kolejny dzień matka pije i pija mam jej dosyć ale nie mogę doczekać się 16:00 bo to dzisiaj im powiem o moim zacnym planie a dopiero jest 12:37 poszłam do sklepu kupiłam coś na obiad , kupiłam skrzydełka, ziemniaki, zwykłego ogórka i dwie śmietany jak już wszystko włożyłam do koszyka to poszłam do kasy za mną stał jakiś koleś 16-nasto letni nie mogłam zobaczyć jego twarzy bo patrzał się gdzieś indziej , położyłam zakupy na kasę i czekał aż ja będę obsługiwana bo 2 minutach w końcu kasjerka zaczęła mnie obsługiwać jak mi powiedziała cenne 17,5 0 wiedziałam że tyle nie mam więc powiedziałam jej niech odliczy śmietanę ale ten 16 - nasto letni chłopak powiedział
- Niech pani tego nie odkłada
- Sory ale ja tyle kasy nie mam - powiedziałam
- Dołożę ci tylko powiedz ile ci brakuje - odpowiedział
- 2,50 zł -odpowiedziałam wstydliwie
- Ok, niech pani ma - powiedział
Spojrzałam w jego stronę i zobaczyłam Damiana strasznie mi głupio było że to przy nim mi brakło kasy więc poczekałam na niego przed InterMarche i wyszedł .
- Zaczekaj! -zawołałam
- Co chcesz? - zapytał
- Dziękuje że wyłożyłeś za mnie to 2,50 zł - powiedziałam
- Hehe... no spoko - odpowiedział
- Oddam ci dzisiaj na spotkaniu w parku o 16 - odpowiedziałam
- Nie ma sprawy złotko -odpowiedział
Podeszłam do niego bliżej i go pocałowałam w policzek
- Hej mała nie rozkręcaj się tak , narazie - odpowiedział wkurzony
-Sory , poniosło mnie, pa -zawołałam
Przyszłam do domu rozpakowałam zakupy po 15 minutach zaczęłam wstawiać ziemniaki , ogórki pokroiłam w bardzo cienkie plastry wlałam do miski śmietanę (1)i przyprawiłam po 5 minutach mizeria była gotowa zajrzałam i jednocześnie sprawdziłam czy ziemniaki są już gotowe niestety twarde więc postanowiłam pójść po Notebooka weszłam na fejsa i Damian mi napisał że przyjść nie może odpisałam mu czy to przez ten pocałunek on odpowiedział że tak ale po wielkich staraniach namówiłam go . Dziwne bo Casandra mówiła że mnie kocha najwidoczniej nie ! tak po paru godzinach spędzonych przy komputerze dobiegła godzina 15:30 więc poprawiłam makijaż ubrałam buty i w pośpiechu wyszłam spóźniłam się 10 minut
- Hej ! przepraszam za spóźnienie - powiedziałam zdyszana
- Dobra nic się nie stało - odpowiedział Damian
- A więc po co nas tu zawołałaś - zapytała Nicola
- Kończy się rok szkolny - próbuje dokończyć ale jej nie daje Nicola
- I co z tego ?- pyta Nicol
- Wyjedźmy tą grupą co teraz - dokończyłam
- Sory ja nie mam kasy - odpowiedział Damian
- A reszta ?- zapytałam
- Ja też nie mam - Kuba
- Kurwa proszę , pomogę wam tylko jedźmy - powiedziałam wysokim tonem
-Ja odpadam - powiedział stanowczo Damian
- Ja też - powiada Kuba
- Ale... -zawiedziona powiedzieć już nic nie mogłam [;(]
_______________________________________________
Przepraszam że dopiero dzisiaj [sobota 25. 08.2012 r. ] napisałam
rozdział 1 .Wcześniej nie mogłam bo coś się wydarzyło dużo i
nie było czasu . Rozdziału 1 czyli tego co napisałam teraz będzie
druga część rozłożyłam na 2 części bo był by ten rozdział za długi .. ;d
Czekam na wasze komentarze każdy komentarz większa podnieta ;d
heheh ... ;d
sobota, 25 sierpnia 2012
piątek, 17 sierpnia 2012
Prolog ;d
Moja mama już pije z miesiąc. Dzień w dzień wstydzę się jej nie mogę spędzać czasu tak jak moja przyjaciółka Casandra. Poszłam do kuchni i zobaczyłam mamę
-Przestań to pić - powiedziałam ze złością
-Zostaw mnie- odpowiedziała moja mama
-Masz przestać pić to świństwo- powiedziałam
-Ja to piję nie ty -odpowiedziała jąkając się
-A mi zatruwasz życie- wykrzyczałam
Wzięłam tą butelkę i wylałam do zlewu całą zawartość ona podeszła do mnie i mnie spoliczkowała ja zaczęłam płakać i pobiegłam do swojego pokoju po 15 minutach zauważyłam czerwony odciśnięty ślad na policzku ,łazienkę miałam w swoim pokoju, łóżko duże jak u pary królewskiej miałam notebooka i komputer , ściany były dwie fioletowe i dwie zielone mój pokój znajdował się na drugim piętrze . Usłyszałam dzwonek mojego telefonu ( NPWM-wyciągamy dzieci z bramy)
-Hallo?-zapytałam
-Haj mówi Casandra- odpowiedziała wesoła
-A cześć - odpowiedziałam
- Idziemy gdzieś ? - zapytała Casandra
-Jasne - westchnęłam
Zeszłam na dół ubrałam buty i wyszłam ale wcześniej prze pudrowałam policzek po 30 minutach byłam na miejscu Casandra była bardzo wesoła nie wiedziałam dlaczego
- Hej Casandra - przywitałam się
-O hej słonko - odpowiedziała
-A ty co taka radosna? - zapytałam
- Bo Łuki do mnie zagadał -krzyczała
Ja myślałam że zwariowała i co z tego że Łuki do niej zagadał każdy koleś może , a jeszcze tym bardziej że Łuki nie lubi takich lasek jak ona. Po 5 minutach wpadłam na super pomysł .
-Casandra! -zawołałam
-Nie musisz wołać, ja tu jestem - powiedziała
-Zawołaj jutro tu całą paczkę- powiedziałam radosna
-To znaczy kogo?- zapytała
- Łukasza, Kubę ,Damiana,Gabriele -wymieniłam
- o której ? -zapytała Casandra
- o 16:00-odpowiedziałam
- Ok, papa - powiedziała
- Papa - pożegnałam się
Gdy wracałam do domu rozmyślałam o pomyśle który wymyśliłam i jest do zrealizowania .
Po 30 minutach
- Wróciłam - krzyczałam
-Dobra ,gdzie się szlajałaś ? -zapytała matka
-Z Casandrą byłam - odpowiedziałam grzecznie
-Idź spać - powiedziała mama
Pisałam z jakimś polakiem . Był bardzo miły, umiem pisać po polsku bo mieszkam w Warszawie , ale żeby mama rzuciła nałóg musiała bym jechać do Londynu chodź to tak daleko lecz jak poproszę tatę może mi pomoże i mama wróci do zawodu.
Jest to najlepsza modelka na świecie bynajmniej była
_________________
Tak w końcu doczekaliście się prologu.
Każdy rozdział będzie dodawany co tydzień
w tym tygodniu prolog na drugi tydzień 1 rozdział
Prolog nie wiem jak waszym zdaniem oceniacie
napisać w komentarzu ... ;d przepraszam za
błędy ... ;d
-Przestań to pić - powiedziałam ze złością
-Zostaw mnie- odpowiedziała moja mama
-Masz przestać pić to świństwo- powiedziałam
-Ja to piję nie ty -odpowiedziała jąkając się
-A mi zatruwasz życie- wykrzyczałam
Wzięłam tą butelkę i wylałam do zlewu całą zawartość ona podeszła do mnie i mnie spoliczkowała ja zaczęłam płakać i pobiegłam do swojego pokoju po 15 minutach zauważyłam czerwony odciśnięty ślad na policzku ,łazienkę miałam w swoim pokoju, łóżko duże jak u pary królewskiej miałam notebooka i komputer , ściany były dwie fioletowe i dwie zielone mój pokój znajdował się na drugim piętrze . Usłyszałam dzwonek mojego telefonu ( NPWM-wyciągamy dzieci z bramy)
-Hallo?-zapytałam
-Haj mówi Casandra- odpowiedziała wesoła
-A cześć - odpowiedziałam
- Idziemy gdzieś ? - zapytała Casandra
-Jasne - westchnęłam
Zeszłam na dół ubrałam buty i wyszłam ale wcześniej prze pudrowałam policzek po 30 minutach byłam na miejscu Casandra była bardzo wesoła nie wiedziałam dlaczego
- Hej Casandra - przywitałam się
-O hej słonko - odpowiedziała
-A ty co taka radosna? - zapytałam
- Bo Łuki do mnie zagadał -krzyczała
Ja myślałam że zwariowała i co z tego że Łuki do niej zagadał każdy koleś może , a jeszcze tym bardziej że Łuki nie lubi takich lasek jak ona. Po 5 minutach wpadłam na super pomysł .
-Casandra! -zawołałam
-Nie musisz wołać, ja tu jestem - powiedziała
-Zawołaj jutro tu całą paczkę- powiedziałam radosna
-To znaczy kogo?- zapytała
- Łukasza, Kubę ,Damiana,Gabriele -wymieniłam
- o której ? -zapytała Casandra
- o 16:00-odpowiedziałam
- Ok, papa - powiedziała
- Papa - pożegnałam się
Gdy wracałam do domu rozmyślałam o pomyśle który wymyśliłam i jest do zrealizowania .
Po 30 minutach
- Wróciłam - krzyczałam
-Dobra ,gdzie się szlajałaś ? -zapytała matka
-Z Casandrą byłam - odpowiedziałam grzecznie
-Idź spać - powiedziała mama
Pisałam z jakimś polakiem . Był bardzo miły, umiem pisać po polsku bo mieszkam w Warszawie , ale żeby mama rzuciła nałóg musiała bym jechać do Londynu chodź to tak daleko lecz jak poproszę tatę może mi pomoże i mama wróci do zawodu.
Jest to najlepsza modelka na świecie bynajmniej była
_________________
Tak w końcu doczekaliście się prologu.
Każdy rozdział będzie dodawany co tydzień
w tym tygodniu prolog na drugi tydzień 1 rozdział
Prolog nie wiem jak waszym zdaniem oceniacie
napisać w komentarzu ... ;d przepraszam za
błędy ... ;d
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
Bohaterowie
Nicola-uśmiechnięta zawsze dziewczyna
kocha psy, ma 17 lat gra w siatkówkę
marzy by zostać siatkarką i zagrać w
drużynie Polskiej Reprezentacji.
Jej matka jest Alkoholiczką , ma
bogatego ojca.
Casandra- 17 lat , przyjaciółka Nicol
uwielbia podrywać chłopaków .
Zakochała się w Łukaszu . Gra w siatkówkę
tak jak Nicol. Jest bogatą dziewczyną .
Gabriela- 17 lat nie znosi Casandry .
koleguje się z Nicol zakochana po
uszy w Kubie . Hobby Koszykówka.
Ma uczulenie na sierść psa (Yorka).
Natalia - Dziewczynka 7 lat mieszka w domu
dziecka . Jej rodzice nie żyją . Uwielbia bawić się
swoją ulubioną lalką ! :D Marzy by zostać
adoptowana i mieć bogatą i kochającą rodzinę.

Kuba- Zakochany w Gabi .
Natalia - Dziewczynka 7 lat mieszka w domu
dziecka . Jej rodzice nie żyją . Uwielbia bawić się
swoją ulubioną lalką ! :D Marzy by zostać
adoptowana i mieć bogatą i kochającą rodzinę.
Kuba- Zakochany w Gabi .
Kocha jej poczucie humoru
ma tyle samo lat co Nicol, Casandra
i Gabi . Gra w Koszykówkę,Uwielbia koty ma
jednego o imieniu Oskar .

Łukasz - Koszykówka go kręci .17 lat zakochany w
Nicol , przyjaciel Damiana , nie lubi Casandry.
Ojciec bogaty .matka w psychiatryku bardzo by
chciał by jego matka wyzdrowiała .
Damian- 17 lat. Uwielbia towarzystwo Nicol .
Gra w koszykówkę i piłkę nożną ma kochających
rodziców . Jest jedynakiem . :D Nienawidzi
Gabrieli . Marzy by założyć rodzinę z Nicol.
Izabella- Matka Nicol , jest alkoholiczką nie
może dać sobie z tym nałogiem rady ,
była modelka chce wrócić do tego zawodu lecz
alkohol jej na to nie pozwala.
jednego o imieniu Oskar .
Łukasz - Koszykówka go kręci .17 lat zakochany w
Nicol , przyjaciel Damiana , nie lubi Casandry.
Ojciec bogaty .matka w psychiatryku bardzo by
chciał by jego matka wyzdrowiała .
Damian- 17 lat. Uwielbia towarzystwo Nicol .
Gra w koszykówkę i piłkę nożną ma kochających
rodziców . Jest jedynakiem . :D Nienawidzi
Gabrieli . Marzy by założyć rodzinę z Nicol.
Izabella- Matka Nicol , jest alkoholiczką nie
może dać sobie z tym nałogiem rady ,
była modelka chce wrócić do tego zawodu lecz
alkohol jej na to nie pozwala.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)